Tuesday, January 27

mini komoda zapałczana

I fell in love with altering matchboxes - here's another one - this time a little vintage chest of drawers.

Moja nowa obsesja skrapowa to facelift pudełek od zapałek. Bardzo mi się podobają takie małe komódki - są słodkie.


a to kolejny z cyklu obrazów/kolaży ...

and another collage ...


3 comments:

Lynette said...

I love the little chest of drawers...how unique!

oswojone hobby said...

Komódka istotnie słodziutka.
Przydałaby mi się na ćwieki i nity.

hasior said...

Komódka cudo!! I to serduszko jakieś śmieciowo- colażowe, świetne!